Połączenie kilku sportów w jednym wydaniu, ogrom ludzi zainteresowanych tą dyscypliną, ciągłe ulepszenia i udogodnienia, a do tego wieloletnia już historia – takimi słowami można określić wakeboarding – sport wodny, który od kilku lat jest niezwykle popularny, zarówno w Polsce, jak i w krajach na całym świecie. Od czego wszystko się zaczęło?

  1. W 1985 poczęto tworzyć pierwsze koncepcje jazdy na desce.
  2. Skonstruowano wówczas skurfer, a więc połączenie nart wodnych i deski surfingowej. Początkowo nie miała ona zapięć, dopiero później wprowadzono te udogodnienia. Paski mocujące okazały się być prawdziwym strzałem w dziesiątkę i tak też zaczął rozpowszechniać się na coraz większą skalę wakeboarding.
  3. Na przestrzeni lat wiele się zmieniło. Początkowo szukano rozwiązań idealnych, bo albo deski były zbyt lekkie, albo zupełnie niewytrzymałe.
  4. Jedną z osób mającą duże znaczenie w tym sporcie był Herb O’Brien, który skonstruował jako pierwszy taką deskę, która doskonale utrzymywała się na wodzie, a do tego była solidnie wykonana, mocna i bardzo wytrzymała. Możliwe to było dzięki zastosowaniu technologii ściśnięcia ze sobą warstw deski.

1992 rok – największy rozkwit

Przez kilka lat sport ten rozwijał się, ale nadal tkwił w martwym punkcie, nie można było bowiem znaleźć odpowiednich rozwiązań. Przełom nastąpił w 1992 roku, kiedy to Word Sport & Marketing postanowił zająć się tym tematem i wypromować ten rodzaj sportu na świecie. Zorganizowano pierwsze imprezy, gdzie osoby uprawiające wakeboarding mogły zaprezentować swoje umiejętności szerszej grupie odbiorców. W 1998 roku odbyły się Mistrzostwa Świata w Wakeboardingu. Od 2000 roku sport ten nieco bardziej się rozwinął i zamiast zwykłej jazdy na desce zaczęto wykorzystywać zjazdy, skocznie i inne, różnorodne rozwiązania, dzięki którym można było szaleć na desce, tworząc prawdziwe widowisko. Dzięki niezwykłym efektom i energii, którą wyzwalali wakeboarderzy, zainteresowanie sportem wzrosło i zyskało nowych pasjonatów.

Wakeboarding dziś

XXI wiek to zupełnie inny świat w przypadku tego właśnie sportu wodnego. Dziś jest on bardzo popularny, w wielu krajach powstaje coraz więcej szkółek, gdzie umiejętności nabywają zarówno dzieci, jak również dorośli. To sport, który dostarcza pełnego szaleństwa na wodzie, dlatego zyskuje coraz szersze zainteresowanie. Każdy, kto lubi adrenalinę, dobrą zabawę i kontakt z wodą, z całą pewnością powinien postawić na naukę wakeboardingu. To, co jest w tym sporcie wodnym szczególnie istotne i ważne to fakt, że nie potrzeba odpowiednich warunków pogodowych, by móc z tego rozwiązania skorzystać. Siłą napędową jest ciągnąca linę motorówka, łódź lub skuter wodny, a więc sport ten znacząco różni się od windsurfingu czy kitesurfingu. Co więcej, nie musimy jechać nad Bałtyk czy wyjeżdżać za granicę, by z wakeboardingu korzystać. Wiele miejsc w całej Polsce oferuje tego typu rozwiązania. W większości z nich napędem nie jest łódź, ale specjalny wyciąg, który ciągnie osobę na desce. Ta może jedynie trzymać się na wodzie lub korzystać z różnego rodzaju atrakcji, jakie znajdują się w formie przeszkód do pokonania na swojej drodze. Co ważne, nauka tego sportu jest stosunkowo prosta i śmiało mogą przystąpić do niej nawet nastolatkowie. Najważniejsza jest odwaga, siła i zdeterminowanie!

Będąc zainteresowanym tematyką wakeboardingu, na pewno warto nieco więcej się o nim dowiedzieć i spróbować swoich sił. Kto raz stanie na desce, zakocha się w tym sporcie do szaleństwa!

Skomentuj